Strona główna Lifestyle

Tutaj jesteś

Jak zadbać o bezpieczne warunki pracy w magazynie

Jak zadbać o bezpieczne warunki pracy w magazynie?

Lifestyle

Magazyn to jedno z miejsc pracy, gdzie ryzyko urazu przeciążeniowego jest najwyższe w całej gospodarce. Dźwiganie ciężkich palet, przenoszenie skrzyń, wielogodzinna praca w wymuszonej pozycji — to codzienność tysięcy pracowników, których kręgosłupy i stawy płacą za błędy organizacyjne popełnione przy projektowaniu stanowisk pracy. Większość wypadków i urazów w magazynach nie wynika z nieuwagi ani złej woli pracowników. Wynika z tego, że ktoś zaprojektował pracę w sposób, który zmusza ludzi do działania wbrew fizjologii.

Dźwiganie jako główne źródło urazów

Ręczne przemieszczanie ładunków odpowiada za znaczną część absencji chorobowej w branży logistycznej i magazynowej. Urazy kręgosłupa, przepukliny, przeciążenia barków i nadgarstków — to schorzenia, które rozwijają się latami i często kończą trwałą niezdolnością do wykonywania pracy fizycznej.

Przepisy BHP określają dopuszczalne masy ładunków przy ręcznym dźwiganiu — 30 kg dla mężczyzn i 20 kg dla kobiet przy pracy dorywczej, znacznie mniej przy pracy powtarzalnej. W praktyce limity te są nagminnie przekraczane, bo brakuje alternatywnych metod przemieszczania towarów albo dostępny sprzęt jest niesprawny lub źle dobrany do warunków panujących w hali.

Zmęczenie kumuluje się — i uderza nieoczekiwanie

Urazy w magazynie rzadko są efektem jednego niefortunnego ruchu. Zazwyczaj są wynikiem kumulacji zmęczenia przez wiele godzin lub tygodni pracy w złych warunkach. Pracownik, który przez całą zmianę dźwiga i przenosi ciężary, traci czujność i precyzję ruchów pod koniec dnia — i właśnie wtedy dochodzi do wypadku.

Problem jest szczególnie widoczny przy pracach sezonowych, gdy firma zatrudnia dodatkowych pracowników i intensyfikuje operacje magazynowe. Nowe osoby nie mają jeszcze wypracowanych nawyków posturalnych, a presja tempa pracy nie sprzyja ostrożności. Skutek to wypadki i kontuzje, które generują koszty — nie tylko ludzkie, ale też finansowe, w postaci absencji, zastępstw i ewentualnych roszczeń odszkodowawczych.

Przesuwanie zamiast podnoszenia — zmiana myślenia o transporcie wewnętrznym

Najprostszą i najskuteczniejszą metodą redukcji urazów przeciążeniowych jest ograniczenie konieczności podnoszenia ładunków do absolutnego minimum. Zamiast podnosić — przesuwać. Zamiast przenosić — toczyć. To zmiana, która nie wymaga dużych nakładów finansowych, a radykalnie zmienia obciążenie pracownika.

Narzędziem, które doskonale wpisuje się w tę filozofię, są kule transportowe — elementy osadzone w podłodze lub w specjalnych matach, które pozwalają przemieszczać ciężkie ładunki w dowolnym kierunku przy minimalnym wysiłku. Kule transportowe redukują tarcie między ładunkiem a podłożem, umożliwiając swobodne manewrowanie nawet ciężkimi skrzyniami czy paletami bez konieczności ich unoszenia. Pracownik zamiast dźwigać — przesuwa, kieruje, pozycjonuje. Obciążenie kręgosłupa i stawów spada dramatycznie, a tempo pracy wcale nie musi się zmniejszyć.

Podobną funkcję pełnią rolki transportowe i przenośniki grawitacyjne, które sprawdzają się przy towarach przemieszczanych wzdłuż stałych tras — między strefą przyjęć a składowaniem czy przy załadunku. Kombinacja różnych rozwiązań przesuwnych, dostosowana do specyfiki operacji magazynowych, może całkowicie wyeliminować konieczność ręcznego dźwigania przy większości czynności.

Organizacja przestrzeni jako element BHP

Sama zmiana metody przemieszczania towarów nie wystarczy, jeśli przestrzeń magazynu nie jest do niej dostosowana. Wąskie przejścia, nierówne posadzki, progi i inne przeszkody uniemożliwiają efektywne korzystanie ze sprzętu przesuwnego i wymuszają powrót do ręcznego dźwigania.

Warto przeprowadzić audyt tras transportowych pod kątem możliwości wdrożenia rozwiązań przesuwnych — i zidentyfikować miejsca, gdzie zmiany w układzie przestrzeni lub nawierzchni przyniosłyby największą korzyść. Często wystarczą niewielkie modyfikacje, żeby umożliwić korzystanie ze sprzętu, który skróci czas operacji i wyeliminuje najcięższe prace manualne.

Bezpieczeństwo to inwestycja, nie koszt

Każdy wypadek w magazynie to koszty — leczenie, absencja, zastępstwo, potencjalne postępowanie wyjaśniające i kara. Inwestycja w sprzęt przesuwny, reorganizację przestrzeni i szkolenia pracowników zwraca się często już po kilku miesiącach — w postaci mniejszej liczby urazów, niższej rotacji i wyższej wydajności pracy. Bezpieczny magazyn to nie tylko obowiązek prawny. To fundament sprawnie działającej operacji logistycznej.

Artykuł sponsorowany

Redakcja wbw.pl

Zespół redakcyjny wbw.pl z pasją podchodzi do tematów urody, diety i zdrowia. Chętnie dzielimy się naszą wiedzą, aby pomóc czytelnikom zadbać o siebie na każdym etapie życia. Skupiamy się na tym, by nawet złożone zagadnienia przedstawić w prosty i przyjazny sposób.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?